Wodne psy w pogoni za piłką

Wodne psy w pogoni za piłką

Mało kto nie wzrusza się na widok słodkiej mordki tego najlepszego przyjaciela człowieka. Niejeden psi fan jest w stanie godzinami obserwować jak jego ulubione zwierzę biega po łące, bawi się, skacze, czy też daje nura pod wodę. Zanurzający się pies to widok rzadki, jeżeli już uda nam się być świadkiem takiego zdarzenia, to możemy je obserwować wyłącznie z powierzchni. Już nie!

 

pies

Seth Casteel, psi fotograf, stworzył cykl zdjęć obrazujących to, co dzieje się z naszym pupilem, gdy wskakuje on do basenu. Zobaczcie galerię psich nurków! 

Wydawałoby się, że sfotografowano już dosłownie wszystko. Tymczasem, 29-letni chłopak odkrywa zupełnie nowy sposób patrzenia na swoich ulubieńców. Bierze specjalny aparat fotograficzny do wykonywania zdjęć pod wodą i w trybie ultraszybkim robi tę niebywałą sesję. Z nim psy mogą się poczuć jak prawdziwi modele. Pytanie tylko, czy same sesje sprawiają im przyjemność. Patrząc jednak na ich zdeterminowane „wyrazy twarzy”, można przypuszczać, że bawiły się całkiem nieźle. Cel jest jeden – zdobycie rzuconej do wody piłki. Nawet stroniący od wszelkich sportów boston terrier hardo walczył o złapanie w swoją paszczę uciekającej zabawki. Jak doszło do tego, że w ogóle powstały takie zdjęcia? Jak Seth wpadł na pomysł, aby fotografować właśnie psy i właśnie pod wodą? Fotograf przez około dwa i pół roku pracował jako wolontariusz w różnych schroniskach w Los Angeles. Podczas wolontariatu robił zdjęcia zwierzętom, które tam mieszkały. Z czasem poszukiwania fotograficzne Setha zeszły z lądu pod wodę.

I tak zaczęła się jego kariera. Gdy tylko pojawiły się w internecie pierwsze zdjęcia nurkujących psów autorstwa Setha, od razu zrobił się wokół nich ogromny szum. Ludzie byli zachwyceni tym, co zobaczyli i, jak to w internecie, szybko zaczęli przekazywać fotografie dalej. W ciągu kilku dni seria nurkujących psów stała się jedną z najczęściej klikanych ciekawostek, jakie znalazły się w tym czasie w sieci. Do Setha zaczęły odzywać się osoby, które zapragnęły, aby fotograf sportretował również ich pupila. Casteel postanowił wydać książkę ze swoimi niesamowitymi zdjęciami. Domy wydawnicze po prostu biły się o to, aby Seth opublikował książkę właśnie u nich. Książka ma się ukazać w październiku 2012 roku. Tego się Seth Casteel nie spodziewał, jak sam przyznał w jednym z wywiadów. Z fotografa freelancera z trudem wiążącego koniec z końcem stał się postacią niezwykle popularną, która nie musi obawiać się już o swój byt.

Jednak nie z popularności Seth tak bardzo się cieszy. Dzięki temu, że został zauważony, wzrosło zainteresowanie tym, czym zajmuje się na co dzień – pomaganiem zwierzętom.  Ludzie zaczęli odwiedzać jego stronę secondchancephotos.com, na której Seth zachęca do adopcji bezdomnych zwierząt. Jego idea polega na ratowaniu poprzez fotografię. Na stronie można obejrzeć serię zdjęć „przed” i „po” tym, jak bezpański, zaniedbany pies trafia do szczęśliwego domu.

Dzięki zdjęciom „Underwater dogs” (Podwodne psy) i ich rosnącej popularności, ludzie zaczęli dostrzegać problem porzucanych zwierząt. Od momentu, w którym ukazały się fotografie Setha Casteela w internecie, wciąż rośnie ilość dotacji, jakie ludzie przekazują organizacjom pozarządowym zaangażowanym w pomoc bezpańskim pupilom.

[dmalbum path=”/wp-content/uploads/dm-albums/pies/”/]