„Tak się nie gra” –  Recenzja płyty zespołu Miejscovi

„Tak się nie gra” – Recenzja płyty zespołu Miejscovi

Rzadko piszę o muzyce. Każdy bowiem ma swój gust i co prawda uważam, że zawsze warto dyskutować, to jakoś chętniej rozmawiam o filmach. Może dlatego, że muzyki słucham w bardziej intymny sposób. Płyta  „Tak się nie gra” jest jednak na tyle zjawiskowa i ważna, że należy jej się specjalny ukłon.

Miejscovi to zespół, w którego skład wchodzą twórcy The Boogie Town, znani przede wszystkim z piosenki „Emily”, która była nominowana do Fryderyka w 2011. Może pamiętacie „Emily”? Jak tak.

Miejscovi to jednak projekt na tyle odmienny, że płytę „Tak się nie gra” nazwę bardzo dojrzałym debiutem polskiej muzyki pop-folk, z przewagą na folk i muzykę alternatywną – jakkolwiek nie przepadam za tym określeniem. Zamiast zastanawiania się nad  gatunkiem proponuję Wam od razu odsłuchanie piątej piosenki z płyty, czyli utworu „Za Wasze zdrowie”:

 

Projekt Lulki i Bartka Mieszkańców różni się od wszelkich innych pomysłów na włączenie ludowych melodii do nowoczesnej muzyki. Nie jest to muzyka podobna do „Grandy” Brodki, czy projektów Donatana&Cleo, nie są to również bracia Golcowie, czy Brathanki. Miejscovi sięgają do muzycznych korzeni Mazowsza, a pewnie i szerzej, ale nie skojarzycie ich z jarmarczną góralszczyzną.

Słuchając „Tak się nie gra” mam w głowie przede wszystkim pojęcie „głęboki” – basy, melancholijne linie – słyszalne szczególnie w ulubionym, czwartym utworze „U jeziora”, nie zabraknie tu historii o nieszczęśliwej miłości  i odwołania do przyrody – w naszej części Europy bardzo żywej, radosnej, ale w porze takiej jak teraz – smutnej. Bo w „Tak się nie gra” zupełnie jak  w przyrodzie żyje się pełnią życia. Odżywia, wydaje na świat, a później zamiera, . Tak jak  w micie matki Demeter, której smutek i radość odbijały się echem w całej ziemi.  Zresztą sami posłuchajcie piosenki „Choć się serce rwie”.

„Tak się nie gra” to płyta momentami trudna, ale na pewno piękna. Mają racje twórcy, że „Tak się nie gra”, bo części melodii z płyty została przez nich zebrana podczas tajemniczych muzycznych podróży po Polsce – . Nie usłyszycie nigdzie tylu pięknych i przejmujących instrumentów, w jednym miejscu, jak właśnie tutaj.  To pierwsze poważne podejście do muzyki naszych korzeni , w którym nie znajdziecie żadnego (no może poza piosenką  „Dziewczynę mieć ładną”) porozumiewawczego śmiechu z tego co było. „Tak się nie gra” jest konsekwentnym sięganiem po to co polskie i bliskie, a jednocześnie bardzo autorskie – wokal Lulki (Uli Mieszkuniec) gra nie mniej ważne skrzypce… od skrzypiec właśnie, czy akordeonu i instrumentów, których prawdopodobnie nawet nie potrafię nazwać (ponoć instrumenty użyte w nagraniach zostały specjalnie stworzone na potrzeby płyty!)

 

miejcovi

To trzeba zobaczyć i warto tego posłuchać – płyta poruszy każdą wrażliwą duszę!  Szczególnie jesienią i zimą, dlatego sprezentujcie sobie, jeśli tylko macie odwagę sięgnąć do muzycznych korzeni tego kraju, tak głęboko jak właśnie Miejscovi.

Na stronie http://www.empik.com/tak-sie-nie-gra,p1131394398,ebooki-i-mp3-p możecie posłuchać fragmentów wszystkich utworów z „Tak się nie gra”.

 

  • Marcin Marecki

    Słuchałem już ten płyty i mam podobne odczucia. Coś magicznego. :)