Rodzicielstwo bliskości autorstwa Natalii i Krzysztofa Minge

Rodzicielstwo bliskości autorstwa Natalii i Krzysztofa Minge

Jako mama noworodka, bez wielkiego doświadczenia a za to z ogromną liczbą pytań, obkupiłam się w różnego rodzaju poradniki, książki psychologiczne i tak trafiłam na tę właśnie, autorstwa Państwa Minge.
Termin nie był mi znany, ale dobrze brzmiał – no bo jak inaczej wychowywać swoje dziecko, jak nie w poczuciu bliskości i miłości?
Czym jednak z definicji jest rodzicielstwo bliskości? To teoria, która mówi, że dziecko tworzy z opiekunami silną więź emocjonalną, która ma wpływ na całe jego przyszłe życie. Wrażliwi i dostępni emocjonalnie rodzice pomagają dziecku zbudować bezpieczny styl przywiązania, który sprzyja prawidłowemu rozwojowi społecznemu i emocjonalnemu oraz wpływa na poczucie szczęścia obecnie i w przyszłym życiu. Mniej wrażliwi i oddaleni emocjonalnie rodzice – którzy zaniedbują potrzeby dziecka – nie zapewnią warunków do wytworzenia bezpiecznego stylu przywiązania, a tym samym w przyszłości może ono mieć różnego rodzaju problemy psychiczne. Rodzicielstwo bliskości ma zwiększyć szanse dziecka na bezpieczny styl przywiązania. Jest coś, co odróżnia rodziców wychowujących swoje dziecko tradycyjnie, czyli np. spanie z dzieckiem, noszenie w chuście, długie karmienie piersią, niestosowanie kar i nagród. Powyższe przykładowe czynności można wybrać lub odrzucić w zależności od swoich potrzeb. Czyli tak naprawdę, większość z nas to rodzice bliscy swoim dzieciom. Każdy z nas bez dodatkowych argumentów przytula dziecko, uspokaja je gdy płacze, zaspokaja jego potrzeby.
Poradnik pomaga znaleźć nam lepsze sposoby na zawiązanie więzi z dzieckiem, zwraca uwagę na ważne momenty w życiu dziecka, których nie możemy pominąć. Według mnie, to pozycja obowiązkowa dla rodziców, którzy chcą nawiązać z dzieckiem relacje oparte na szacunku i zaufaniu.
Taka więź jest bardzo ważna od pierwszych momentów życia dziecka. Rodzicielstwo bliskości, to nie tylko chwile patrzenia na uśmiechnięte dziecko, lecz także sytuacje trudne i stresowe. W książce znajdziemy rady, gdzie szukać pomocy, gdy dopadnie nas np. baby blues. Autorzy zwracają uwagę na to, że aby dziecko było szczęśliwe, nie wystarczy, że mama je nakarmi czy przewinie, ale ważne jest, by sama była szczęśliwa. Z książki dowiemy się, czym jest BLW (bobas lubi wybór), dlaczego ludzie są „noszeniakami” i czy naprawdę przyzwyczajają się do noszenia na rękach oraz kiedy powinno się pozwolić dziecku na płacz.
Książka pełna jest ważnych informacji o opiece nad dzieckiem, ale też ciekawostek. Nie ma mowy o nudnych radach czy pouczaniu matek. Autorzy sugerują jak powinno wyglądać idealne rodzicielstwo z zachowaniem więzi bliskości. Książka opiera się na rozwoju dziecka do 1 roku – dla rodziców noworodków, to moim zdaniem lektura obowiązkowa.
Poradnik czyta się bardzo szybko i co najważniejsze, lektura jest bardzo przyjemna. POLECAM.

  • Grzesiek Malarz

    Mam nadzieję , że tatusiowe tez się w nim odnajdą :) Kiedyś ojciec był do wymierzania pasów, dobrze, ze wtedy nie byłem ojcem, bo bym nie potrafił…

  • Kasia Nowak

    bliskość rodziców (bo nie tylko mamy) to bardzo ważna rzecz, taka więź zostaje na całe zycie :)