Nowość wśród zabawek – lalka, którą trzeba karmić piersią…

Nowość wśród zabawek – lalka, którą trzeba karmić piersią…

Nowość wśród zabawek – lalka, która trzeba karmić piersią…  Czemu to ma służyć? Podobno ma ona „promować naturalne karmienie i przygotowywać dzieci do dorosłego życia”. W komplecie do zabawki znajduje się fartuszko-stanik. Dodam, że jest to wynalazek Hiszpanów, czy jest to kataloński sposób na kryzys?

 

 

Jak działa lalka? Kiedy kończy jeść z jednej piersi, może pić mleko z drugiej. Przystawiona, zaczyna łapczywie ssać, poruszając ustami, a po karmieniu domaga się odbicia. Płacze, gdy nie jest najedzona. Domaga się uwagi.

 

 

The Breast Milk Baby w Europie sprzedaje się dobrze, a jej pojawienie się w sklepach przeszło bez echa. Producent podkreśla, że dzieci lubią naśladować dorosłych, a dzięki tej lalce uczą się ważnych zachowań, które zaprocentują w przyszłości. Kiedy zabawkę wprowadzono na rynek amerykański, w Stanach Zjednoczonych zawrzało. Niektórzy amerykańscy komentatorzy twierdzą nawet, że lalka jest niestosowna, bo „wysyła dzieciom ukryte przekazy seksualne”. Czy mają rację? Czy w lalce jest coś zdrożnego?

 

 

Źródło: @Dziennik Metro