Lektura na wakacje – najlepsze polskie komiksy dla dzieci

Lektura na wakacje – najlepsze polskie komiksy dla dzieci

Zawsze powtarzam, że dobry komiks niczym nie różni się od dobrej książki. Perypetie komiksowych bohaterów potrafią wciągnąć niczym najlepsza powieść. W wakacje postanowiłam nadrobić kilka zaległych pozycji, wybrałam cztery zupełnie różne komiksy, które łączy jedno – są po prostu świetne!

Komiks „Kajko i Kokosz” czyli polska odpowiedź na kultowego „Asteriksa i Obeliksa”, wyszedł daleko poza zwykłe naśladownictwo i stał się jedną z najlepszych serii w historii polskiego komiksu. Przyczyniły się do tego świetne scenariusze, łączące absurdalny humor ze swojskimi, typowo słowiańskimi realiami. Serię mam już przeczytaną w całości, ale z przyjemnością sięgnęłam po nowe wydanie i „Woje Mirmiła” część 1 znów zagościły na mojej półce. Ten komiks się nie starzeje.
DSC_0020

Drugą pozycją po jaką sięgnęłam na fali przypominania sobie klasyków jest seria „Tytus, Romek i A’Tomek”. Henryk Jerzy Chmielewski, czyli Papcio Chmiel, stworzył komiks według peerelowskiej doktryny „ucząc-bawi, bawiąc-uczy”. Bohaterami uczynił szympansa Tytusa oraz dwóch harcerzy, Romka i A’Tomka, wszelkimi sposobami próbujących „uczłowieczyć” niesforną małpę. Całe szczęście historyjki okraszone zostały sporą dozą surrealizmu i nieodpartego uroku, zyskując miano absolutnie kultowych. Jakimś cudem pominęłam ostatnią, XXXI księgę „Tytus kibicem”, więc teraz z przyjemnością spędziłam wieczór w towarzystwie niesfornej trójki.
DSC_0016

„Jonek, Jonka i Kleks” to kolejna legendarna seria dziecięcego komiksu. Historie o dwójce nastolatków, które za sprawą Kleksa, czyli ducha atramentowego, wyrywają się z siermiężnej, peerelowskiej rzeczywistości wprost w magiczny świat wyobraźni, bawią do tej pory. A charakterystyczne rysunki Szarloty Pawel (zresztą uczennicy Papcia Chmiela) pamiętają też z pewnością fani kultowego „Uśmiechu Numeru”. Na mojej półce wylądował komiks „Złoto Alaski”, który pierwsze wydanie miał w 1985 r. Fajnie, że Wydawnictwo Egmont wznowiło tę fantastyczną serię.
Ostatnia pozycją jaka trafiła na moja półkę to album „Lil i Put. Jak przelać kota do kieliszka” autorstwa duetu graficzno-scenariuszowego, Piotra „Bedyka” Bendarczyka i Macieja „Maikiego” Kura, laureat pierwszej edycji konkursu na komiks dla dzieci im. Janusza Christy. Historia dwóch małpoludów przeżywający niezwykłe przygody przemierzając fantastyczne światy, kipi od ironii, groteski i czarnego humoru.

Wznowienia kultowych tytułów i bardzo wysoki poziom konkursowych komiksów świadczą o tym, że polski komiks ma się bardzo dobrze! Tak trzymać!

  • Marcin Marecki

    U nas komiksy „wracają” do łask. :) Jest już kilka serii, które zbieramy. :)

  • Tomasz Wróbel

    Kajko i kokosz od lat, ale i Kleksa lubiłem, do tego wszystko Papcia chmiela, pewne rzeczy po prostu się nie zmieniają

  • Maja Mroczkowska

    Niedawno pokochałam komiksy! Na pewno sięgnę po „Kajko i Kokosz” :)

  • Pingback: Książki dziecięce strony | Pearltrees()