Kinowy początek roku

Kinowy początek roku

Przełom stycznia i lutego to wysyp komedii romantycznych. Nowy rok = nowe postanowienia, więc

albo obiecujemy sobie znaleźć miłość albo naprawić/urozmaicić związek, w którym jesteśmy. A

skąd czerpać inspirację jeśli nie z kina? A inspirować się będzie czym, bo w kinach pojawią się aż 4

komedie romantyczne. Na które z nich warto iść do kina?

Słaba płeć? Reż. Krzysztof Lang

„Słabą płeć?” miałam okazję zobaczyć na pokazie przedpremierowym w grudniu i muszę przyznać

liczyłam na coś więcej. Film miał pokazywać, że kobiety dają sobie znakomicie radę w świecie

wielkich korporacji i mimo iż często są niedoceniane to potrafią wziąć sprawy w swoje ręce. Miał,

ale na tym zadaniu poległ. Wyszło trochę nijak, trochę sztucznie, trochę niewiarygodnie. Olga

Bołądź mimo iż próbowała dać z siebie wszystko niestety nie była w stanie załatać dziur

scenariuszowych. Film powstał na podstawie książki „Suka” Katarzyny Grygi i wypada ona o wiele

lepiej niż filmowa wersja.

Jak to robią single reż. Christian Ditter

Obraz singli w Nowym Jorku. Miasto, które nigdy nie śpi pełne jest singli pragnących dobrej

zabawy. Tego samego pragną Alice, Robin, Lucy, Meg, Tom oraz David. Jedno szukaja wielkiej

miłości, inny przygody na jedną noc. Jak wygląda życie singla w Ameryce? Na pewno jest

ekscytujące. O tym jak bardzo przekonamy si 12 lutego.

Planeta Singli reż. Mitja Okorn

Polską odpowiedzią na romantyczną wizję bycia singlem w wielkim miejsce jest „Planeta Singli”.

Ania jest romantyczną nauczycielką muzyki i poszukuje miłości… w Internecie! Przypadkiem

spotyka showmana Tomka, który składa jej propozycję nie do odrzucenia. Jaką? Dowiemy się w

kinie. :) Film zapowiada się fantastycznie tym bardziej, że sięga po tematykę, której w polskich

filmach jeszcze nie widziałam, czyli randkowanie przez Internet. Coraz więcej młodych ludzi szuka

drugiej połówki w sieci i polskie kino w końcu odważyło się to pokazać. Pierwsze teasery

wyglądają zachęcająco, a na dodatek za film odpowiedzialny jest Mitja Okorn – reżyser pierwszej

części „Listów do M”, których jestem wielką fanką. Wyczuwam film idealny na Walentynki, więc

wylogujcie się do życia i idźcie do kina. Najlepiej z kimś na randkę :)

  • Kasia Nowak

    Planeta singli zapowiada się ciekawie :) no i eszcze Mitja Okorn

  • Sylwia Schulz

    ja jako singielka jestem ciekawa „jak to robia single” i „planeta singli”, przynajmniej bede miala co robic na walentynki :)

  • Karolina

    Mam miesiąc, żeby znależć jakiego milego kolege, który poszedl by ze mna na Planete singli do kina ale życie jest życie dobrze, że sa jeszcze kolezanki