Idealne filmy na jesienne wieczory

Idealne filmy na jesienne wieczory

W weekend przestawiliśmy zegarki. Dla jednych oznacza to jesienną depresję i kilka miesięcy

mroku – inni dostrzegą w tym pozytywną stronę: dłuższe wieczory, które spędzić można w

dowolny sposób. Propozycja na dziś? Ciepła herbatka, wygodny dres i… idealny film na jesienny

wieczór. Oto kilka propozycji dopasowanych do nastroju, w jakim znajdować się możecie po całym

dniu w pracy. :)

Coś na poprawę nastroju.

Za Wami ciężki dzień w pracy? Po raz kolejny nie zdążyliście wykonać zakładanego planu, szef

czepiał się o wszystko, a koleżanka niechcący wylała Wam kawę na komputer? Potrzebujecie

czegoś, co poprawi Wam humor! Idealny na tę okazję okazać się może „Praktykant” – historia 70-

letniego Bena, który zaczyna staż w start-upowej firmie 40 lat od niego młodszej Jules. Okazuje się,

że przyjaźń nie ma daty ważności, wystarczy otwarty umysł i serce. Każdy z nich wychodzi z tej

relacji z dodatkową wiedzą. Ponadto skoro 70-latek nauczył się pracy z nowoczesnej firmie w

zaledwie kilka tygodni – ty też dasz radę! Ewentualnie możesz pójść w ślady Roberta Więckiewicza

i zostać „Królem życia”! Postawić krzyżyk na pracy w wielkiej korporacji i na nowo zacząć

dostrzegać uroki codziennego życia. Jedno jest pewne ten seans pozostawi Was z uśmiechem na

twarzy! :)

Coś do obejrzenia we dwoje.

Najpierw panie proszą panów, czyli coś w sam raz na romantyczną randkę – Listy do M2! Kto

mówi, że nie czeka na kontynuację tej romantycznej komedii – okłamuje nie tylko wszystkich

wokół, ale i samego siebie! Część druga ma być, jak zapowiadając twórcy, jeszcze bardziej

romantyczna. Zapowiada się idealny film, na którym kobiety będą mogły się rozmarzyć, a

mężczyźni niepostrzeżenie objąć ramieniem swoje partnerki.

Teraz panowie proszą panie, czyli oglądamy nowego Bonda. Spectre – najgłośniejsza premiera

tej jesieni, którą po prostu wypada zobaczyć! Panowie bawić się będą wyśmienicie, bo będą

pościgi, strzelanki, bijatyki i… Aston Martin. Panie będą mogły wzdychać do Daniela Craiga i

zazdrościć Lei Seydoux. Wszyscy wygrywają.

Coś strasznego

Jeśli jesień to Halloween, jeśli Halloween to oczywiście horrory! Warto sięgnąć po klasyki takie

jak „Lśnienie” Stanleya Kubricka, czy „The Ring” (nie ważne, czy w wersji amerykańskiej, czy

Japońskiej, ważne by nie oglądać samemu, chyba, że ma się mocne nerwy). Jeśli wolicie oglądać

horrory w dużej, ciemnej sali kinowej można się wybrać na najnowszy film Guillermo del Toro

czyli „Crimson Peak” – może Was nie przerazi, ale na pewno zachwyci formą wizualną.

  • Alina Minkowicz

    Król zycia bardz fajny!! Crimson mnie ciekawi, kojarzy mi się z burtonem, a bond i listy do obowiązkowo ;)

  • Ewa Monczyn

    Ja tam się boję horrorów, ale widzę moje wyczekane Listy do M 2, już po 4 latach czekania, najwyższy czas!

  • Dalia

    O jej, Listy do M2! Nie mogę się doczekać, pierwsza część była magiczna :)

  • Pani Ruletka

    Jak widzę gdzieś Halloween i horrory, to moja uwaga automatycznie zostaje złapana :D
    Ale jako, że już po Halloween to zgodnie z moją ulubioną animacją Nightmare before christmas pora na Święta!!! Nastrajam się już na Listy do M. 2 :)