EWRYBADY FASZYN!

EWRYBADY FASZYN!

EWRYBADY FASZYN! Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale WSZYSCY ostatnio projektują. Chyba każdy z nas ma wśród swoich znajomych co najmniej jedna osobę, która coś szyje, sprzedaje. Najczęściej są to szare dresy, które opanowały już warszawskie ulice – dla dzieci i mamuś, albo torby filcowe. Oczywiście jest też biżuteria – 0d prostego handMADE, po wyroby jubilerskie.

 

 

To jest tak jak kiedyś było z aptekami. Kilkanaście lat temu był to dobry interes i można było na nim nieźle zarobić. Wiedzieli o tym właściciele aptek i rzesza osób, która obserwowała ich poczynania. Odtąd apteki zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu. Teraz na jednej ulicy mamy co najmniej jedną aptekę… Aby się wyróżnić trzeb więc być oryginalnym. Na pewno oryginalni nie będziemy wypuszczając kolejny szary dres… Co powiecie na sweter z rozpalonym kominkiem? A nawet z animowanym rozpalonym kominkiem? Może z modą i elegancją – tak jak szary dres – ma to niewiele wspólnego, ale za to jak jest oryginalnie!


Były pracownik NASA – bo o nim mowa – stworzył linię obciachowych swetrów świątecznych z animowanymi elementami. Mark Rober opuścił swoją korporację, tak jak większość „projektantów”, żeby spróbować swoich sił w branży odzieżowej.

W nowej firmie od początku starał się jednak zaszczepić kulturę innowacyjności wyniesioną z amerykańskiej agencji kosmicznej. Specjalnością Digital Dudz są okolicznościowe ubrania z animowanymi elementami. Każde z nich ma specjalną dziurawą kieszonkę, do której można schować smartfona. Po uruchomieniu aplikacji Digital Dudz, jego ekran zamienia się w ruchomą część wdzianka. Teraz firma wypuściła na rynek nową generację obciachowych swetrów, które mogą stać się hitem tegorocznych świąt. W kolekcji m.in. wzory z rozpalonym kominkiem, padającym śniegiem i dyskretnym Św. Mikołajem. Swetry można zamówić w internecie – ceny zaczynają się od 55 dolarów. Poniżej jest filmik reklamowy, na którym możecie zobaczyć nowe ubrania Digital Dudz w akcji.