Czy sex-boxy zawitają do polskich przedszkoli?

Czy sex-boxy zawitają do polskich przedszkoli?

Czy sex-boxy zawitają do polskich przedszkoli? Boją się tego niektórzy rodzice. Co to takiego? To specjalne zestawy edukacyjne dla dzieci – dwa pluszaki w kształcie penisa i waginy. Pochodzą ze Szwajcarii.

 

 

 

 

Burza wśród rodziców rozpętała się po konferencji naukowej poświęconej seksualności osób nieletnich i małoletnich, współorganizowanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Jednym z punktów programu była prezentacja „standardów edukacji seksualnej w Europie”. Raport na ten temat przygotowała Światowa Organizacja Zdrowia. Za najbardziej kontrowersyjne uznano stwierdzenie, że edukacji seksualnej powinny być poddane dzieci przed czwartym rokiem życia. Na stronach katolickich organizacji pojawiły się stwierdzenia, że „MEN demoralizuje dzieci”. Rodzice boją się, że do polskich szkół i przedszkoli dotrze program edukacji, realizowany np. w Szwajcarii.

 

Okazało się bowiem, że na zajęciach ze szwajcarskimi przedszkolakami, oprócz lalek i książek mają być wykorzystywane także erotyczne gadżety – pluszowy penis i wagina.

Obecnie na lekcje z wychowania do życia w rodzinie mogą uczęszczać uczniowie od 5 klasy szkoły podstawowej. Zajęcia te nie są obowiązkowe.

MEN uspokaja, że nie planuje jak na razie jakichkolwiek zmian.