Chińczycy podrabiają wszystko – nawet jajka…

Chińczycy podrabiają wszystko – nawet jajka…

Chińczycy podrabiają wszystko – nawet jajka… O chińskich podróbkach słyszał każdy – Armani, Parda, Guci, sprzęt elektroniczny, perfumy, zabawki z ołowiem ostatnio zanieczyszczony metalami ciężkimi czosnek, przed którym ostrzegały media… Podróby mają się dobrze, sprzedawane są na wszystkich bazarach świata. Ale tego jeszcze nie było… Chińczycy podrabiają żywność m.in. JAJKA KURZE!

 

 

 

Jak twierdzą oszukani, prawdziwe kurze jaja od tych podrobionych nie sposób odróżnić. „Fałszywki” także mają twardą, brązową skorupkę. Ta jednak zrobiona jest z wapna i gipsu. W środku „podrabianych jaj” znajduje się biaława substancja o konsystencji gumy, w której zatopiona jest czerwona kula przypominająca żółtko.

 

Taką pomysłowością wykazali się mieszkańcy miasta Luoyang w prowincji Henan, którzy podrabiane jaja sprzedawali na lokalnym bazarze. Ich cena była nieznacznie niższa od jaj, które można kupić w chińskich sklepach. Różnica w cenie i zapewnienia, że jaja pochodzą z prywatnej fermy, sprawiły, że w Luoyang nie brakowało na nie chętnych.

To nie pierwsza „jajeczna afera” w Chinach. W lutym tego roku w Kantonie fałszywe jaja kurze odkryto po tym, gdy jedna z konsumentek upuściła przy sprzedawcy siatkę z jajami, a te – zamiast się potłuc – odbijały się od ziemi.

Mnie zastanawia tylko jedno – czy wyprodukowanie sztucznego jajka nie jest droższe od jajka prawdziwego od kury? Hmmm…